czwartek, 10 września 2015

Wspomnienia z wakacji - Istambuł

Harem był w każdym muzułmańskim domu  - Harem (z arab. ulga,zakaz); od arab. harim ("miejsce zakazane lub święte") inaczej perski: sarāy, zenana – określenie oznaczające prywatną strefę domu, powszechnie – choć nie do końca słusznie – określenie kojarzone jako część domu zamieszkiwania wyłącznie przez kobiety (żony) właściciela domu),
lecz jeden z nich - harem padyszacha w pałacu Topkapy wywoływał najwięcej emocji. Pełna przepychu, wręcz baśniowego bogactwa, a zarazem okrutnie wyrafinowana rzeczywistość przez wieki podniecała wyobraźnię nie tylko Europejczyków. Najpiękniejsze dziewczęta, ich okaleczeni strażnicy - eunuchowie i jeden zdrowy mężczyzna - pan ich życia i śmierci, a zarazem władca potężnego imperium, żyli podporządkowani okrutnym nieraz regułom namiętności i zbrodni.
Zapraszam wraz z autorem książki Jerzym S. Łątką do fascynującej podróży po świecie haremów, a przede wszystkim po owianym legendami słynnym haremie władców Imperium Osmańskiego, w którym nie brakowało branek z ziem Rzeczypospolitej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz